Energooszczędne suszarki – szansa na mniejsze wydatki w budynkach użyteczności publicznej

kategoria: energia publicznie

9 lis 2011

Suszarka do rąk to podstawowe wyposażenie większości toalet publicznych. Są wygodniejsze w procesie eksploatacji, niż papierowe ręczniki, gdyż nie trzeba na bieżąco dokładać kolejnych opakowań i wyrzucać zużytych sztuk. Takie urządzenie ma natomiast jeden spory minus – “pożera” stosunkowo duże ilości prądu.

Prąd w górę – trzeba oszczędzać 

Energia elektryczna to ważny punkt na liście kosztów utrzymania hotelu, szkoły, biurowca czy restauracji. W świetle nadciągającej perspektywy znacznego wzrostu cen prądu, implementowanie rozwiązań pozwalających na nim zaoszczędzić powinno być jednym z priorytetów dla osób zarządzających budynkami użyteczności publicznej.

Na potrzeby tego artykułu dokonaliśmy przykładowych obliczeń, pozwalających zobrazować skalę wydatków na eksploatację suszarek w toaletach publicznych. Zakładamy, że obiekt jest otwarty 5 dni w tygodniu przez 10 godzin na dobę, co skutkuje 30 użyciami suszarki na godzinę. W skali rocznej daje nam to 2600 godzin, co przy obecnej cenie 0,39 zł za KWh przekłada się na około 840 złotych rocznie. Mowa tutaj o pojedyncznej suszarce o mocy znamionowej 2200W.

Jeśli w budynku działa pięć suszarek, w ciągu roku koszt ich eksploatacji to ponad 4000 złotych. To zauważalna kwota. Istnieją na szczęście sposoby na jej redukcję. Wymagające nakładów, ale w dłuższej perspektywie warte rozważenia.

Energooszczędna suszarka 

Suszarka tego typu pozwala na oszczędności. Przy identycznych założeniach, co powyżej, roczny koszt eksploatacji urządzenia to 402 złote. Pozwala na to mniejsza moc znamionowa (1760W zamiast 2200W), a także sposób działania. Ręce są osuszane strumieniem zimnego powietrza, więc energia nie jest zużywana na jego podgrzewanie. Architektura suszarki powoduje, że trzeba włożyć ręce między jej ściany, aby je osuszyć, dzięki czemu powietrze nie ucieka na zewnątrz i nie jest marnowane, a dłonie schną szybciej. Podsumowując – krótszy czas suszenia i mniejsza moc = oszczędność energii.

Jak to zwykle bywa z inwestycjami, najpierw trzeba ponieść nakłady, aby później uzyskać z nich zyski. Energooszczędna suszarka to trzykrotnie wyższy koszt początkowy niż w przypadku tradycyjnej wersji wysokiej jakości, co może się okazać dla niektórych pewną barierą. Koszta eksploatacji są natomiast mniejsze o połowę, co oznacza, że różnica cenowa zostaje zniwelowana po około 5 latach używania. Następnie co roku taka suszarka pozwala zaoszczędzić ok. 430 złotych na energii (a nawet więcej, jeśli cena jednostkowa za KWh pójdzie w górę).

Gdzie warto instalować?

Przede wszystkim w budynkach, gdzie przewidywane jest częste korzystanie z toalet – im więcej użyć dziennie, tym bardziej warto zainwestować w energooszczędne suszarki. Dla toalet, w których jedna suszarka jest używana 5-10 razy dziennie, okres zwrotu z inwestycji oddala się w perspektywie czasowej na tyle, że lepiej jest nabyć zwykłą suszarkę za kilkaset złotych.

Plusy i minusy

Pora na podsumowanie wad i zalet opisywanego w tym wpisie rozwiązania.

(+) plusy

oszczędność energii = pieniędzy
szybsze suszenie rąk
opłacalne przy częstym używaniu

(-) minusy

duże nakłady początkowe
nieopłacalne przy rzadkim korzystaniu

Podziel się na:
  • Facebook
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Wykop
  • Ulubione

Dodaj komentarz

O blogu

Na blogu Ekoforte znajdziesz wpisy z zakresu ekologii, oszczędności i innowacyjności urządzeń sanitarnych. Tematyka bloga idealnie wpisuje się w nowotworzący się sektor rynku, czyli zrównoważone budownictwo. Nasza misja to promowanie idei oszczędnego i przyjaznego środowisku gospodarowania wodą oraz energią. Firma Ekoforte jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego (PLGBC).